Stowarzyszenie Uniwersytet Trzeciego Wieku

Urodziny chóru „Uniwerek”

Urodziny chóru „Uniwerek”

 

23 czerwca 2025 r. w sali kameralnej Filharmonii Gorzowskiej odbyła się uroczystość 30-lecia chóru „Uniewerek”. Sekcja powstała w drugim roku funkcjonowania Uniwersytetu Trzeciego Wieku najpierw jako zespół wokalny. Od początku jest wizytówką naszego stowarzyszenia, najczęściej reprezentuje UTW na miejskich uroczystościach.
Trochę historii
Pierwszym dyrygentem był Zbigniew Herezo, nauczyciel i instruktor muzyczny, dyrektor Zakładowego Domu Kultury „Kolejarz” i współtwórca zespołów wokalnych „Jankiele”, „Aster”, „Kominek”, „Apassionata”, działających przy „Kolejarzu”, Domu Kultury „Małyszyn” oraz w klubie „Pogodna Jesień”. Ale najważniejszy dla niego był chór UTW, do którego pozyskał ponad 30 osób. Dla tego chóru napisał piosenkę „Złota jesień”, która stała się hymnem zespołu. Zmarł w 2004 roku, mając zaledwie 61 lat.
Wtedy pałeczkę dyrygenta objął Zbigniew Bocian, niezwykle wszechstronny nauczyciel muzyki i instruktor działający w różnych gatunkach muzyki i śpiewu. Choć największe sukcesy odnosił w pracy z młodzieżą, bardzo chętnie i z pasją poprowadził chór w UTW. Z jego inspiracji, choć dopiero w 2011 roku, chór otrzymał nazwę „Uniwerek”. Bogumiła Gruse tak go wspominała w książce „Marzenia nie odchodzą na emeryturę”: Zbigniew Bocian, muzyk i pasjonat, zaraził nas, początkowo same panie, bakcylem muzyki zarówno tej lekkiej, jak i poważnej. Na naszym Uniwersytecie prowadził najpierw zespół wokalny, a potem chór. Był wymagającym instruktorem, zwracał uwagę na wszystkie uchybienia rytmiczne, na sposób oddychania, na dykcję. Był srogim profesorem, ale jednocześnie kolegą, który lubił żarty i przyjacielskie rozmowy w kawiarni „Śnieżka”. My, chórzyści, staliśmy się jedną rodziną, w której każdy troszczył się o profesora, gdy miał kłopoty z głosem, a także o siebie nawzajem. Zależało nam, aby na występach wypaść jak najlepiej i zasłużyć na pochwałę mistrza.
Wtedy zaczęły się częste występy chóru w różnych imprezach miejskich, wojewódzkich, a nawet w Niemczech. Chór zbierał puchary, nagrody i wyróżnienia, przede wszystkim na Kresovianie – Festiwalu Piosenki Kresowej, w którym uczestniczy od 2007 roku. Zbigniew Bocian zmarł niespodziewanie w 2016 roku.
Chór poszukiwał następnego dyrygenta. Dobrze się złożyło, że właśnie przechodził na emeryturę Szczepan Kaszyński, długoletni dyrektor Szkoły Muzycznej I i II stopnia, także dyrygent orkiestry „Odeon”, do utworzenia filharmonii najważniejszej orkiestry Gorzowa. Podczas inauguracji pierwszego roku Uniwersytetu Trzeciego Wieku w 1993 roku to właśnie Szczepan Kaszyński dyrygował orkiestrą Szkoły Muzycznej. Po latach wrócił do UTW, by poprowadzić chór. Choć w latach pracy zawodowej zajmował się przede wszystkim dużymi zespołami instrumentalnymi, zawsze twierdzi, że jego ulubioną formą muzyczną jest właśnie chór. Teraz z chórem UTW intensywnie pracuje nad czterogłosowym brzmieniem różnych utworów, bo repertuar chór ma bogaty i zróżnicowany.
Na filmach
Uroczystość jubileuszową otworzyły filmy. Na pierwszym Alicja Markowska – długoletnia chórzystka i szefowa zespołu – rozmawia z byłymi członkiniami o ich wrażeniach i wspomnieniach. Wszystkie panie z radością w oczach przywoływały przede wszystkim występy, brawa, także wyjazdy i przygody. Nie brakło w ich wypowiedziach mozolnych ćwiczeń pod kierunkiem dyrygentów, ciągłego doskonalenia śpiewu indywidualnie i zbiorowo. Ten bardzo ciepły i serdeczny film wniósł na widownię dobry nastrój. Wystąpiło w nim zaledwie kilka pań, choć z dokumentów wynika, że przez minione lata związek z chórem miało aż 86 osób.
W drugim filmie wystąpili aktualni członkowie chóru. W sali prób, podczas krótkiej przerwy, a więc w warunkach naturalnych, każdy mówił o swoich, na ogół długoletnich, związkach ze śpiewem i z chórami. Te autentyczne, nieupozowane, bardzo szczere wypowiedzi wzbudziły powszechny aplauz. Filmy przygotowała Wanda Brzeziecka, w poprzednich latach także chórzystka, a teraz multimedialna kronikarka zespołu.
Podziękowania, gratulacje i życzenia
W tak przygotowanej atmosferze rozpoczęły się podziękowania, gratulacje i życzenia. Jako pierwsi list gratulacyjny i kwiaty przynieśli panowie Robert Surowiec – przewodniczący Rady Miasta i Jan Kacznowski – jego zastępca. Potem, w dwóch turach, swoje wyrazy uznania przekazywali przedstawiciele: pani poseł Krystyny Sibińskiej, prezydenta miasta Jacka Wójcickiego, gorzowskich instytucji, stowarzyszeń i indywidualni przyjaciele. Okazały kosz kwiatów przekazały panie Halina Urban – prezes UTW i Danuta Haluszka – wiceprezes. W imieniu zespołu kwiaty odbierał dyrygent – Szczepan Kaszyński. Było ich bardzo dużo.
Koncert
Swój jubileuszowy popis chór rozpoczął od średniowiecznego polskiego hymnu „Gaude, Mater, Polonia”. Potem była wiązanka piosenek lwowskich, za którą kilka dni temu zdobył kolejne wyróżnienie na Kresowianie. Następne piosenki pokazały różnorodność repertuaru od popularnych melodii z lat młodości po światowe przeboje. Chór wykonał piosenki:
1. „Jak za dawnych lat”
2. „Odrobina szczęścia w miłości”
3. „Błękitna chusteczka”
4. „Kołysanka”
5. „Can’t help faling in love”
Przyjaciółki
Do udziału w koncercie zaproszono dwie solistki związane z chórem: Agatę Morawską (niegdyś) i Elżbietę Tafiłowską (od niedawna) oraz zespół wokalny „Optymistki”. Agata Morawska pokazała piosenki niemal po aktorsku, z temperamentem i gestykulacją. Natomiast Elżbieta Tafiłowska podkreśliła swoje umiejętności wokalne i dużą kulturę muzyczną. Obie panie dostały gorące brawa.
Chórowi początek dał zespół wokalny potem wyodrębniony jako „Optymistki”. Przez wiele lat prowadził go Stanisław Węgrzyn. Od dwóch lat zespół działa pod patronatem Miejskiego Centrum Kultury, ale ciągle należy do niego wiele chórzystek „Uniwerku”. Śpiewają w nim same panie. Zaproszenie do udziału we wspólnym koncercie było oczywiste.
Zakończenie
Z wierszem „Jubileuszowe nutki” dedykowanym chórowi zaprezentowała się Ewa Kosicka, niegdyś także chórzystka.
Na zakończenie koncertu chór w pełnym składzie zaśpiewał „Polesia czar” oraz pieśń „Pax Vobis”. Potem aktualni i dawni chórzyści ustawili się do wspólnego zdjęcia.
Koncert ze swadą i poczuciem humoru prowadziła Sylwia Dera.
Licznie zgromadzeni goście wychodzili z urodzin chóru w pogodnym nastroju i ze śpiewem na ustach.

Tekst: Krystyna Kamińska
Zdjęcia: Krystyna Karcz

powrót do strony głównej